Google AdWords czy Facebook Ads to nie jedyne, ale z pewnością bardzo popularne sposoby reklamy. Jak poprawnie rozliczyć takie wydatki w ramach działalności firmy – oto poradnik w czterech krokach:

  1. Dokument. Podstawowym dokumentem do rozliczenia wydatku na reklamę w internecie, zarówno w kontekście rachunkowości (prowadzenia książki podatkowej), podatku dochodowego jak i podatku VAT – jest bezdyskusyjnie faktura, wystawiona na dane firmy. Nie należy przy tym martwić się, że otrzymujemy jedynie fakturę w formie elektronicznej, np. do „ściągnięcia” ze strony internetowej (po zalogowaniu do konta). Dla przedsiębiorcy, który prowadzi dokumentację do książki podatkowej w formie papierowej, wystarczające jest wydrukowanie takiej faktury – nie trzeba czekać na przesłanie faktury w formie papierowej.
  2. Ujęcie w KPiR. Google AdWords jest z punktu widzenia przepisów o kosztach taką samą kategorią kosztów, jak każda inna forma reklamy. Fakturę za reklamę w internecie wpisujemy do kolumny 13 książki podatkowej. Reklama w internecie staje się kosztem firmowym dokładnie w dacie wystawienia faktury za tą reklamę – wpisu do książki należy zatem dokonać pod tą datą, bez względu na daty zapłaty czy wydrukowania tej faktury.
  3. VAT-UE. Dokonując tego rodzaju zakupów w internecie, przedsiębiorca powinien posługiwać się numerem NIP z przedrostkiem PL; taki format NIPu jest potwierdzeniem zarejestrowania do transakcji wewnątrzunijnych. Jeżeli wcześniej nie dokonaliśmy takiej rejestracji – warto to zaktualizować, za pomocą formularza VAT-R.
  4.  Rozliczenie VAT. Faktura z Google nie jest fakturą wystawioną przez polskiego podatnika – ten rodzaj faktury rozpoznamy po tym, że nie zawiera ona w ogóle kwoty podatku VAT, ponadto prawdopodobnie (ale niekoniecznie) będzie zawierała adnotację „Reverse Charge”. Ten rodzaj transakcji klasyfikujemy jako import usług w deklaracji VAT. Oznacza to, że należy obliczyć (wg polskiej stawki) oraz wykazać w deklaracji VAT zarówno VAT należny (za sprzedawcę), jak i VAT naliczony do odliczenia.