Przedsiębiorca, który spełnia warunki do uznania go za małego podatnika (a najważniejszym warunkiem jest roczna sprzedaż poniżej równowartości 1.200.000 euro), ma możliwość zarejestrowania się w VAT do procedury „metoda kasowa”. Czy warto skorzystać z tej opcji?

Największą zaletą „metody kasowej” w VAT jest z pewnością odroczenie momentu obowiązku podatkowego. Od 1 stycznia 2014 według zasady ogólnej obowiązek podatkowy powstaje już w dacie sprzedaży, natomiast dla małych podatników stosujących „metodę kasową” – dopiero w momencie uregulowania należności przez kupującego.

Dodatkowo, zastosowanie „metody kasowej” przez małego podatnika, automatycznie powoduje obowiązek  rozliczanie VAT kwartalnie, a nie miesięcznie. Oznacza to nie tylko trzykrotnie mniejszą ilość deklaracji w ciągu roku, ale również odroczenie płatności zobowiązań z tytułu podatku VAT do urzędu skarbowego.

Przykład.
Dla faktury z datą sprzedaży 31. marca, wystawionej 7. kwietnia z terminem płatności 30 dni, przy zastosowaniu zasady ogólnej obowiązek zapłaty VAT powstałby już w terminie rozliczenia VAT za marzec tj. 25 kwietnia, czyli jeszcze zanim sprzedawca otrzyma zapłatę od klienta. U małego podatnika, stosującego „metodę kasową”, obowiązek zapłaty VAT powstanie dopiero w terminie rozliczenia VAT za drugi kwartał: 25 lipca (o ile kupujący uregulował płatność w drugim kwartale).

Przeciwnicy „metody kasowej” argumentują, że lepiej jest płacić mniejszą kwotę podatku co miesiąc, niż być zaskoczonym wysokością zobowiązania do skarbówki raz na kwartał. Ponadto, mniejsza ilość deklaracji w ciągu roku wcale nie musi oznaczać mniejszej ilości pracy – bo ilość faktur do umieszczenia w rejestrach taka sama, a dodatkowo podatnik musi kontrolować daty płatności.

Prawo do odliczenia VAT od zakupów u małego podatnika stosującego metodą kasową również jest odroczone: powstaje nie w dacie otrzymania faktury, a dopiero w dacie uregulowania zobowiązania.

Podsumowując, wybór „metody kasowej” w VAT należy polecić najmniejszym podatnikom, którzy wystawiają niewielkie ilości faktur, lub stosują wobec swoich odbiorców bardzo długie terminy płatności, co naraziło by ich na brak płynności z powodu konieczności uregulowania VAT przed otrzymaniem płatności od klientów.