Nie wszyscy przedsiębiorcy wiedzą, że przepisy podatkowe nie tylko obligują ich do płacenia podatków, ale również przewidują procedury, dające firmom rekompensaty podatkowe w sytuacji, gdy nie doczekali się płatności od swoich dłużników.

Pierwszą taką procedurą, jest możliwość odzyskania podatku VAT od faktur, które nie zostały przez dłużników zapłacone; jest to tzw. „ulga na złe długi”. Procedura ta polega na tym, że gdy minie 150 dni po terminie płatności, a faktura jest dalej niezapłacona, sprzedawca ma prawo odzyskać VAT, który wcześniej zapłacił od tej faktury, dokonując korekty w deklaracji VAT. Wraz z tą deklarację, należy złożyć do urzędu skarbowego załącznik VAT-ZD, w którym wpisuje się te faktury. Oznacza to, że VAT odzyskujemy nie od dłużnika, a od skarbówki!

Jakie warunki muszą być spełnione, aby przedsiębiorca mógł z „ulgi na złe długi” skorzystać?

  1. Korekty można dokonać w rozliczeniu za ten miesiąc (lub kwartał), w którym upłynęło 150 dni po terminie płatności, a faktura nadal jest niezapłacona. Przykładowo, dla faktury z terminem płatności 20 marca te 150 dni mija w sierpniu; a jeżeli faktura ta jest niezapłacona do momentu składania we wrześniu deklaracji za sierpień – podatnik może VAT z tej faktury skorygować w deklaracji za sierpień.
  2. Dłużnik nie może być w trakcie postępowania upadłościowego ani w likwidacji: ani na dzień sprzedaży, ani na dzień poprzedzający dzień złożenie deklaracji, w której dokonuje się korekty.
  3. Kupującym jest podatnikiem, zarejestrowanym jako podatnik VAT czynny: zarówno na dzień sprzedaży, jak i na dzień poprzedzający dzień złożenie deklaracji, w której dokonuje się korekty (warto sprawdzić status dłużnika w urzędzie skarbowym!).
  4. Od daty wystawienia faktury nie minęło więcej niż 2 lata kalendarzowe licząc po roku, w którym została ta faktura wystawiona.
  5. „Ulgi na złe długi” nie można zastosować, jeżeli pomiędzy sprzedawcą a kupującym istnieją powiązania o charakterze rodzinnym bądź kapitałowym czy majątkowym.