W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się bardziej, dość szeroko komentowanemu, urlopowi na żądanie. Przedstawiamy fakty odnośnie przysługujących pracownikowi dni urlopu na żądanie, w jaki sposób można go zgłaszać i czy jest możliwość przeniesienia go na kolejny rok.

Ile można mieć urlopu „na żądanie”?
Wymiar urlopu na żądanie wynosi zawsze 4 dni. 4 dni urlopu „na żądanie”:

  • nie są dodatkowym urlopem, lecz formą udzielenia urlopu wypoczynkowego z wymiaru przysługującego pracownikowi;
  • jest to liczba niezależna od tego, ile dni urlopu wypoczynkowego przysługuje pracownikowi;
  • jest to liczba niezależna od tego, w jakim wymiarze czasu pracy pracuje pracownik;
  • jest to liczba niezależna od tego, u ilu pracodawców jest zatrudniony pracownik w danym roku;
  • nie mogą być przeniesione na kolejny rok, a precyzyjnie rzecz ujmując: nie przepadają, lecz przechodzą na kolejny rok już w formie „zwykłego” urlopu.

Wyjątek! Oczywiście w przypadku, gdy pracownikowi przysługuje mniej niż 4 dni urlopu wypoczynkowego, np. ze względu na udzielanie urlopu przy pierwszej pracy lub zatrudnienie na koniec roku – wymiar urlopu nie zwiększa się do 4 dni, lecz cały wymiar może być wykorzystany w formie urlopu „na żądanie”.

Czy data wykorzystania tego urlopu zależy wyłącznie od „widzimisię” pracownika?
Przepis art. 1672 Kodeksu Pracy, ustanawiający urlop „na żądanie”, zaczyna się od słów: „pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym…”. Użycie takich słów sugeruje, że pracodawca nie ma nic do tego, kiedy pracownik zażyczy sobie ten urlop wykorzystać. Nie do końca jest to prawda. Zagadnienie urlopu na żądanie kilkakrotnie stanowiło przedmiot rozważań Sądu Najwyższego i okazuje się, że:

  • pracownik nie udziela sam sobie tego urlopu, lecz powinien o niego zawnioskować – jak o każdy inny dzień urlopu wypoczynkowego;
  • urlop „na żądanie” również musi zostać udzielony przez pracodawcę, co w praktyce oznacza zgodę, zatwierdzenie tego urlopu;
  • pracodawca może nie wyrazić zgody na urlop „na żądanie” w przypadku, gdy ważny interes pracodawcy wymaga obecności pracownika; przykładem takiej sytuacji może być obecność księgowej w pracy w dniu rozliczeń podatkowych, obecność kierowcy autobusu na jedynej nocnej linii, obecność handlowca przy kluczowych negocjacjach z kontrahentem;
  • pracodawca może nie wyrazić zgody na urlop na żądanie również w przypadku, gdy wykorzystanie tego urlopu ma na celu działanie przeciwko pracodawcy; przykładem takiej sytuacji może być grupowy urlop na żądanie jako ukryta forma strajku.

Kiedy należy zgłaszać „urlop na żądanie”?
Pracownik ma obowiązek zgłosić wniosek (żądanie) udzielenia tego urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu. W praktyce, wykształciły się wśród pracodawców, w zależności od specyfiki organizacji pracy, trzy metody rozliczania tego urlopu:
1. Każdy dzień urlopu, niewpisany do rocznego planu urlopów, traktowany jest jako urlop „na żądanie”;
2. Każdy dzień urlopu, wnioskowany po ustaleniu grafiku na dany okres rozliczeniowy, traktowany jest jako urlop „na żądanie”;
3. Wyłącznie wnioski o urlop, zgłaszane w dniu urlopu, są traktowane jako urlop „na żądanie”.