Jesteśmy w takiej sytuacji, że aby kontynuować działalność musimy co jakiś czas wysyłać pracowników na wyjazdy służbowe, mimo sytuacji koronawirusowej. Problem jest taki, że coraz więcej pracowników zaczyna nam takich podróży odmawiać. Czy pozostają nam tylko prośby, czy jest to jakoś regulowane formalnie? – napisał Pan Patryk

Obecnie na świecie dalej panuje epidemia koronawirusa. Wiąże się to z ryzykiem zarażenia tak pracodawcy, jak i pracownika. W przypadku, gdy pracodawca ma potrzebę wysłania swojego pracownika na wyjazd służbowy, może on spotkać się z odmową. Dlaczego?

Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu pracy w razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie pracodawcę.

Powyższy przepis oznacza to, że pracownik w przypadku otrzymania informacji o delegacji w rejony zagrożone koronawirusem, może odmówić wykonania tego polecenia ze względu na bezpośrednie zagrożenie swojego życia lub zdrowia.

W związku z odmową oddelegowania przez pracownika, nie może ponosić on żadnych niekorzystnych konsekwencji z tym związanych.